Wstepna analiza podmiotu przed transakcja nie zastapi pelnego due diligence, ale dobrze ustawia priorytety. Pokazujemy, gdzie przebiega granica.
"Due diligence light" to szybka, wstepna analiza, ktora ma wskazac obszary ryzyka wymagajace glebszego sprawdzenia. Nie zastepuje pelnego badania, ale pozwala madrze rozdzielic uwage.
Wartosc wstepnej analizy nie polega na kompletnosci, lecz na tym, ze pokazuje, gdzie szukac dalej.
Szczegolowa kondycja finansowa, umowy i biezaca plynnosc czesto wymagaja zrodel licencjonowanych lub bezposredniego kontaktu z podmiotem. Raport powinien jasno oznaczac te granice.
Graf powiazan szybko pokazuje, kto z kim jest zwiazany - ale latwo go nadinterpretowac. Kilka zasad, ktore pomagaja czytac go odpowiedzialnie.
Dopasowanie nazwiska do listy obserwacyjnej to poczatek, nie koniec analizy. Jak czytac wynik screeningu i ograniczac falszywe trafienia.
Praktyczny przeglad zrodel publicznych i licencjonowanych, ktore warto sprawdzic przed wspolpraca - oraz tego, czego z danych publicznych ustalic sie nie da.